czwartek, 31 grudnia 2009

środa, 23 grudnia 2009

Życzenia świąteczne


Świąt białych, pachnących choinką,skrzypiących

śniegiem pod butami, spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze, pełnych niespodziewanych prezentów.

Świąt dających radość i odpoczynek oraz nadzieję na Nowy Rok, żeby był jeszcze lepszy niż ten,co właśnie mija.

Spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia życzy...


Monika Kaczmar




Powyżej zamieściłam zdjęcie wyjątkowej w tym 2009 roku Gdyńskiej szopki - wykonanej z piasku. Szopka - rzeźba znajduje się w Gdyni przy kościele NMP od strony ulicy Świętojańskiej.

niedziela, 13 grudnia 2009

Radiolatarnia morska i forty Gerharda

W naszym kraju mamy mnóstwo niepowtarzalnych budowli, obiektów użytkowych czy tworów naturalnych.

Na naszym wybrzeżu wznosi się najwyższa latarnia (ma aż 68 metrów wysokości), jedyna taka nad morzem Bałtyckim. Na szczęście na górze latarni, po pokonaniu tych wszystkich stopni jest ławka i można odpocząć.

Była to ostatnia latarnia jaka pozostała nam do zdobycia w granicach Polski.

U podnóża latarni można podjąć decyzję, gdzie jechać dalej. Uwielbiam tego typu drogowskazy (zawsze mi się podobały).

Po drodze idąc do latarni mijamy Fordy Gerharda (zwany też Fortem Wschodnim).

Warto je również odwiedzić.

Jeśli chodzi o przydatne informacje:

- ja jadąc do latarni tak jak wskazują znaki - zabłądziłam, więc chyba lepiej na drogowskazy do latarni nie patrzeć i jechać tak jak wskazuje GPS

- parking przed latarnią i fortami jest płatny

- wstęp do latarni i do fortów też jest płatny

Przeprawa na wyspę do Świnoujścia - trzeba uzbroić się w cierpliwość, do godziny 17.00 prom w pierwszej kolejności zabiera mieszkańców tych rejonów.

poniedziałek, 30 listopada 2009

Best Blog Award

Również i ja przyłączam się do zabawy (z lekkim poślizgiem). Dziękuje Lukrecji za nominowanie mojego bloga i również przedstawiam swoje typy.










Blogi nominowane przeze mnie:

http://redesiuk.blogspot.com/
http://aniafilip.blogspot.com/
http://kwiatowo.blogspot.com/
http://zielnik-damqelle.blogspot.com/

Zasady:Akceptując zasady piszesz post na blogu podając link to bloga z którego otrzymałeś nominację Award, oraz logo.Wybierasz do 15 nowo odkrytych blogów które uważasz na dobre.Pamiętaj by skontaktować się z blogerami by dowiedzieli się o nominacji :)
Rules:
To accept the Award post it on your blog togheter with the name of the person who grantes the Award, and hisher bolg link.
Pass the award on to 15 blogs you have recently discoverd and think are great.
Remember to contact the bloggers you awarded to let them know they have been chosen for this Award.

niedziela, 22 listopada 2009

Trzebiatów i jego słoń

Na trasie w stronę Świnoujścia mijałyśmy miasto zwane Trzebiatów.

W przewodniku znalazłyśmy informacje o tym, że u skrzyżowania ul. Zajazdowej z Rynkiem znajduję się niezwykły wizerunek słonia. Legenda głosi, że wizerunek powstał pod wpływem emocji jakie na najprawdopodobniej na właścicielu kamienicy wywarła wizyta słoni w Trzebiatowie w 1635 roku.

Oprócz słonia na ścianie, mieszczańcy Trzebiatoma mogą pochwalić się ustanowiem zespołowego rekordu świata w ilości zjedzonej kaszy- a było to w 2004 roku (od 19.00 do 21.00 uczestnicy zjedli w sumie 732 kg kaszy).

Na poniższym zdjęciu uwieczniłam urząd miejski i troszęczkę sanktuarium.

Trzebiatowski kościół rzymskokatolicki tworzy Archidiecezjalne Sanktuarium Maryjne Macierzyństwa NMP, w którym znajduje się koronowany obraz Madonny z Dzieciątkiem z 1867 roku. Nistety - w kościele jest zakaz fotografowania.

środa, 11 listopada 2009

Trzęsacz - ruiny kościoła na klifie

W północno- zachodniej Polsce, w powiecie gryfickim, gminie Rewal położona jest wieś zwana Trzęsacz. Tu na przełomie XIV/XV wieku wzniesiono kościół (jeden z okazalszych jak na tamte czasy w tej części Polski)- prawie 2 km od brzegu morza.

W wyniku procesów abrazyjnych na przełomie wieków morze zabrało nam nie tylko trochę lądu, ale i tą budowlę. Obecnie pozostała ściana wschodnia po dawnym gotyckim kościele. Ponoć jest to jedyna tego typu atrakcja turystyczna w Europie.

Na plaży czekał na nas łabędź. Przepiękny, dumny, odważny. Pozował do zdjęć (wspaniały z niego model!).

sobota, 31 października 2009

Warszawa Cmentarz Powązki

Cmentarz na Warszawskich Powązkach został założony w 1790 roku przez Melchiora Szymanowskiego, początkowo zajmował powierzchnie 2,6 ha - obecnie (był 19 razy powiększany) zajmuje 43 ha. Są tu pochowani zasłużeni i znani Polacy, uczestnicy powstań, aktorzy, pisarze, artyści, osoby duchowne, naukowcy.

Ten cmentarz to nie tylko miejsce spoczynky wybitnych ludzi, to także "lekcja" historii. Dość znaczącą rolę cmentarz ten odegrał w czasie wojny - jako miejsce wykładów wojskowych, składu broni czy też żywności dla ludności getta warszawskiego.

Piękna myśl Jana Kiepury (śpiewak operowy i aktor):

Do zeszłego tygodnia myślałam, że cmentarz ten mieści się na obrzeżach Warszawy. Cóż podróże kształcą (i uczą geografii). :)

środa, 21 października 2009

Słupsk

Jeźdząc po pomorzu trafiłam do Słupska.

W Słupsku bardzo ładny jest ratusz i kościół Mariacki (tych obiektów nie mam na zdjeciach umieszczonych na blogu).

Spacer po ulicy Nowobramskiej:

Baszta Czarownic - obecnie miejsce wernisaży, pierwotnie był to element murów obronnych miasta. W XVII wnętrze Baszty Czarownic zostało przekształcone na więzienie. Tu przetrzymywano kobiety w czasie śledztwa, które polegało głównie na zadawaniu tortur, kobiety te posądzano o czynienie czarów i przetrzymywano je również tu przed egzekucją - spaleniem na stosie

Brama Młyńska:

Spichlerz Richtera - tu znajduje się "cudna" herbaciarnia. Zapach, wystruj - cudoo... hmm.. i nie chciało się opuszczać tego miejsca...

Idąc dalej na obrzeża starówki trafiamy na kolejny zabytek Słupska :)

W około kościoła pw. Św. Jacka znajdują się takie o to napisy:

A w środku... mimo krat można podziwiać wnętrze kościoła.

środa, 7 października 2009

Latarnia morska w Gąskach

Latarnia Morska Gąskach z lat 1877-78 (trzecia pod względem wielkości na polskim wybrzeżu), oddalona od centrum wsi o 3,3 km na zachód-północny zachód, emituje błyski układające się w literę "U" w alfabecie Morse'a (• • —), powtarzające się co 15 sekund i widoczne z odległości 23,5 Mm (43,5 km).

Przydatne informacje:

Moim zdaniem najlepszy dojazd do latarni przez Kładno

Parking płatny - 2 zł

Wejście na latarnie - 4zł bilet normalny, 3zł bilet ulgowy

wtorek, 6 października 2009

Zachód słońca - Jastarnia

Najpiękniejsze zachody słońca są w Polsce, aby podtrzymać swoją teze - wkleiłam dziś zachód słońca widziany nad zatoką gdańską z okolic Jastarni.

Piękny i w dodatku romantyczny zachód słońca- wymarzony moment w życiu nie jednej kobiety :)

niedziela, 4 października 2009

Międzyzdroje - Aleja Gwiazd

Kontunuąc wycieczkę po pomorzu i szlaku latarnianym odwiedziłyśmy Międzyzdroje.

Międzyzdroje są ośrodkiem wypoczynkowym i turystycznym, w którym co roku jest organizowany Europejski Festiwal Gwiazd. Znajdują się tu także: Aleja Gwiazd (głównie z odciskami dłoni znanych aktorów i reżyserów- chciałam tu trafić), muzeum figur woskowych, molo o długości 395 m (z którego odpływają regularnie statki do innych portów), pomniki przyrody oraz wiele drzew pomnikowych.

Aleja Gwiazd:

Przed wejściem na molo:

Widok na nieczynną latarnie morską - KIKUT

( a szkoda że nieczynna :/) nawet nie było oznaczonej drogi do niej

W Międzyzdrojach trafiłam na przepiękną pogodę, dużo wolnego miejsca (ponoć! choć i tak na molo było tłoczno) i piękne stroje kąpielowe :-) (cóż jak każda kobieta interesuję się zakupami).

Jedyne miejsce w Międzyzdrojach do którego nie dotarłam to Park Zdrojowy.

środa, 30 września 2009

Latarnia morska - Niechorze

Niechorze jest typową nadmorską miejscowością wypoczynkową z ogromną liczbą kwater do wynajęcia, piękną latarnią i okolicą. Sama latarnia (mając w pamięci inne zwiedzone) zrobiła na mnie największe wrażenie - jest piękna i chyba ze wszystkich polskich latarni najbliżej morza.

Latarnia morska w Niechorzu:

Widok z latarni w stronę wschodnią na Morze Bałtyckie i jezioro Liwia Łuża:

Widok z latarni na stronę zachodnią (po zachodniej stronie Niechorza znajduje się inne znanie miejsce wczasowe - Rewal):

Nad morzem :)

Przydatne informacje (zostaną dopisane w jak najszybszym czasie):

poniedziałek, 28 września 2009

Skromnie z Koszalina

Nie przypadkiem trafiłam do Koszalina. Specjalnie chciałam odwiedzić to miasto ze względu na opowieści mojej koleżanki - mieszkanki Koszalina oraz chciałam zobaczyć muzeum w Koszalinie (również nasłuchałam się pięknych opowieści o tym muzeum). Czy się rozczarowałam czy miło zaskoczyłam - tę informacje zostawie dla siebie.

Muzeum w Koszalinie (zwane równiez muzeum jemneńskim). Nie mam z niego zdjęć- fotografowanie jest możliwe za opłatą (20zł) bez prawa publikacji zdjęć, ale mogę powiedzieć, że każda zakochana młoda para może zrobić sobie w muzeum sesje ślubną (opłata w muzem za pozwolenie na sesje 50zł).

Co do samego muzeum i organizowanych tam wystaw- cóż nie mam zdania.

Muzeum znajduje się na ul. Młyńskiej 37

Dosłownie kilkadziesiąt metrów od muzeum był park, stawik, pozostałości muru obronnego...